Międzychód (skrz.PKS) – Nadleśnictwo Międzychód - Jezioro Radgoskie – Radgoszcz – Kaplin, szlak czarny 6,4 km oraz ścieżka dydaktyczna „Bobrowy zakątek” 5 km (łącznie ok. 12 km)
W porównaniu do dnia naszej poprzedniej wyprawy, w czasie którego dopisywała nam piękna, słoneczna pogoda, dzisiejszy dzień nie napawał optymizmem. Było zdecydowanie chłodniej, niebo się na nas mroczyło a na popołudnie przewidywano rzęsisty deszcz. Postanowiliśmy jednak nie dać za wygraną i wyruszyć na tyle wcześnie, aby zdążyć wrócić do domu przed ewentualnymi opadami i załamaniem pogody.
Wspólnie zadecydowaliśmy, że rezygnujemy (tylko dzisiaj oczywiście) z kontynuacji szlaku żółtego, na którego każdy dalszy etap, ze względu na długość trasy, musimy zarezerwować cały dzień. I to w zdecydowanie bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych.
Po przejrzeniu przygotowanych zimą tras decydujemy się na szlak czarny z Międzychodu do Kaplina, a następnie spacer ścieżką dydaktyczną „Bobrowy zakątek”.
Z powodu pewnych nieprzewidzianych okoliczności wyszliśmy później niż planowaliśmy, bo dopiero około godziny 11:00. Ruszyliśmy przed siebie spokojnym tempem. Na mostach nad Wartą i jej zalewem trochę „przedmuchał” nas wiatr, który przestał na szczęście nam dokuczać jak tylko zagłębiliśmy się w obszar leśny. Szlak wiódł nas teraz dróżką za budynkami Nadleśnictwa Międzychód w kierunku jeziora Radgoskiego.
Doszliśmy do jeziora, gdzie zboczyliśmy ze szlaku i udaliśmy się na pobliskie pole biwakowe. Tu urządziliśmy sobie krótki postój połączony ze śniadaniem na łonie natury. Po posiłku wracamy na szlak.
Ładną drogą wśród drzew, które tworzyły nad naszymi głowami liściasty sufit dochodzimy do wsi Radgoszcz. Tam przystanęliśmy na chwilę na wzgórzu, z którego rozpościerał się piękny widok na jezioro i lasy Puszczy Noteckiej. Uwieczniliśmy się także na zdjęciu przy zabytkowej, całkowicie drewnianej chatce, a Michał nie omieszkał pomodlić się chwilę przy przydrożnym krzyżu. Michał modli się przy każdym napotkanym krzyżu lub figurze. I trochę czasu mu to zajmuje. Ale skoro ma taką potrzebę, to niech się chłopak modli. Zawsze to bezpieczniej mieć „Górę” po swojej stronie.
Radgoszcz to średniej wielkości wieś sołecka położona około 5 km na północ od Międzychodu. Radgoszcz jest największą wsią w gminie Międzychód, położoną w Puszczy Noteckiej. Leży nad jeziorem Radgoskim, płytkim jeziorem morenowym, będącym głównym walorem turystycznym wioski. Ze wniesień, na którym znajduje się wioska (wys. 54-46 m) rozciąga się rozległy widok na dolinę Warty i Międzychód.
Z Radgoszczy do Kaplina poprowadziła nas droga asfaltowa. Nie przepadamy za takimi drogami. Na szczęście ruch samochodowy był znikomy i spacer jej poboczem okazał się całkowicie bezpieczny. Kilkadziesiąt metrów przed wioską przystanęliśmy przy znajdującym się tuż przy drodze pomniku – mogile dwóch jeńców radzieckich, którzy zbiegli z obozu, po czym zostali ujęci i zabici przez Niemców w 1944 r.
Kaplin jest bardzo malutką wioską (do końca 2015 r. Kaplin był częścią wsi Mokrzec), przez którą przeszliśmy w kilka minut. Michał przystanął tylko na chwilę przy kolejnym przydrożnym krzyżu (w wiadomym celu). I tak doszliśmy do lasu za Kaplinem, gdzie oficjalnie zakończyliśmy wędrówkę szlakiem czarnym. Teraz do pokonania została nam tylko ścieżka dydaktyczna „Bobrowy zakątek”.
Według informacji na tablicach Ścieżka Edukacyjna „Bobrowy Zakątek” wytyczona została w Puszczy Noteckiej w ramach „Leśnego Kompleksu Promocyjnego” w celu szerzenia edukacji ekologicznej. Ścieżka ma długość 5 km i można ją przejść w około 2 - 3 godziny. (cdn.)
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador