Szrenica to szczyt górski położony w zachodniej części Karkonoszy, w pobliżu granicy z Czechami, na południe od Szklarskiej Poręby. Szczyt jest doskonałym punktem widokowym na Kotlinę Jeleniogórską oraz Góry izerskie, a także Karkonosze czeskie.
Za główny, najczęściej wybierany szlak na Szrenicę ze Szklarskiej Poręby należy uznać turystyczny szlak czerwony, my jednak postanowiliśmy dostać się na szczyt troszkę inaczej "mieszając" kilka szlaków.
Ze Szklarskiej wyszliśmy około godziny 10:00 z ulicy 1 Maja w kierunku Muzeum Minerałowego prowadzeni znakami szlaku żółtego. Naszym skromnym zdaniem i zdaniem wielu pisanych turystycznych przewodników jest on najcięższym do przejścia, będąc jednak równocześnie najbardziej malowniczym i dającym pełnię satysfakcji z marszu.
Szlak wiedzie początkowo drogą prostą i łatwą do przejścia, stopniowo jednak zaczyna piąć się ostro pod górę, a droga staje się co raz bardziej kamienista. Po pewnym czasie szlak zupełnie zatraca charakter drogi stając się pnącym w górę skupiskiem połamanych gałęzi i nieustannie moczonych wodą kamieni. Odnosimy wrażenie, że idziemy nagle pozbawionym wody korytem strumienia. Uczucie to wzmagają nieustannie spływające pod nogami malutkie strumyczki. Należy zachować tu sporą ostrożność i uważnie stawiać kroki, sporo kamieni jest śliskich i do tego chybotliwych.
Około pół godziny przed 12:00 docieramy do miejsca, w którym z prawej strony "dobija" do naszego szlak rowerowy. Od tego miejsca droga pozostaje już tylko stroma a ostrożne kroczenie wśród mokrych kamieni pozostaje już tylko wspomnieniem. Mijamy pięknie usytuowany mostek nad Złotym Potokiem. Wkrótce docieramy do Kukułczych Skał.
Kukułcze Skały to zgrupowanie trzech skałek w kształcie baszt o wysokości około 7 metrów oraz leżących wokół licznych granitowych bloków skalnych na północnym zboczu Śląskiego Grzbietu, pomiędzy dolinami Szrenickiego Potoku i Bystrego Potoku, na wysokości około 1053-1125 m n.p.m.
Nadal pnąc się ostro w górę dochodzimy do Schroniska pod Łebskim Szczytem. Tu odpoczywamy chwilę racząc się zupą pomidorową.
Schronisko Pod łabskim Szczytem to schronisko umiejscowione na hali pod Łabskim Szczytem na krawędzi Łabskiego Kotła, na wysokości 1168 m n.p.m. Schronisko należy do najstarszych w Karkonoszach, powstało w czasie wojny 30-letniej (1618-1648) jako jedna z pierwszych bud pasterskich (lub leśniczówki), dającym jednocześnie schronienie wędrowcom, a w czasie epidemii, która wówczas wybuchła, buda strzegła Czeskiej Ścieżki.
Po posiłku wyruszamy dalej. Odbijamy od szlaku żółtego w prawo od schroniska. Od tej chwili kontynuujemy wędrówkę szlakiem niebieskim. Jest to dość stromy odcinek, kamienisty. Idzie się nim jednak całkiem przyjemnie. A do tego widoki z niego sa poprostu niesamowite.
Kilkanaście minut później zmieniamy szlak na zielony. Szlakiem zielonym, idąc przez bardzo malowniczą Mokrą Przełęcz docieramy bezpiecznie na Szrenicę i znajdującego się tam schroniska. Na Szrenicy, ze względu na kilka szkolnych wycieczek panuyje straszny gwar i tłok, opuszczamy ją zatem stosunkowo szybko.
Schronisko Szrenica to schronisko położone na wysokości 1362 m n.p.m., na terenie Karkonoskiego Parku narodowego, na szczycie Szrenicy. Schronisko na Szrenicy to duży masywny murowany budynek zbudowany na kopulastymszczycie, 60 metrów powyżej głównego grzbietu Karkonoszy. Należy do największych wysokogórskich schronisk w Karkonoszach. Pierwsze schronisko na Szrenicy wybudowano dopiero w latach 1921-1922.
Mimo, iż na Szrenicy byliśmy dosłownie tylko kilka minut Michał zdążył dojrzeć w stoisku z pamiątkami medal Zdobywcy Szrenicy. Oczywiście zapragnął go mieć. Kupiliśmy. W końcu zasłużył.
Ze Szrenicy schodzimy szlakiem czerwonym przez Halę Szrenicką, która okazuje się ogromną łąką. Kiedyś wypasano tu bydło. Halę nazywano ongiś także Łąką Graniczną, ponieważ obejmuje ona także tereny po stronie czeskiej.Dochodzimy do Schroniska na Hali Szrenickiej, gdzie postanawiamy chwilę przycupnąć. Kupujemy sobie kawę, na którą to od pewnego już czasu mieliśmy sporą ochotę. Michał zadawala się puszką coca-coli.
Na miejscu obecnego schroniska znajdowała się kiedyś pasterska buda, wybudowana tu w roku 1787. Budynek murowany powstał dopiero w 1895 roku. Kilka razy przebudowany jest obecnie największym schroniskiem w polskich Karkonoszach.
Czerwony szlak wiedzie nas w dół prostą, brukowaną drogą. Po ciekawych przeżyciach na wejściu wspaniałym szlakiem żółtym, szlak czerwony wydaje nam się wyjątkowo monotonny i momo kilku ciekawych miejsc, mało atrakcyjny.
Docieramy do najwyższego w polskich Karkonoszach Wodospadu Kamieńczyka. Woda spada tutaj z wysokości 27 metrów po trzech progach do głębokiego wąwozu. Kanion ma aż 100 metrów długości i jest, podobnie jak sam wodospad, niezmiernie atrakcyjny turystycznie.
Wkrótce docieramy do pierwszych ulic Szklarskiej Poręby. Po kilkudziesięciu kolejnych minutach docieramy do naszej kwatery na ul. 1 Maja. Jesteśmy zadowoleni i bardzo dumni z siebie. Zdobyliśmy Szrenicę!!
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador